Stres oksydacyjny, wolne rodniki, biokatalizatory, katalazy i psiankowate – brzmi tajemniczo, może nawet skomplikowanie, ale uczniowie naszej szkoły, podczas zorganizowanych dla gimnazjalistów zajęć, udowodnili, że temat wcale nie jest taki trudny, jakim się wydaje. Okazało się, że psiankowate są rodziną roślin, do której zaliczmy m.in. pomidory, paprykę i ziemniaki będące naturalnym źródłem katalaz, które są biokatalizatorami, które zapobiegają szkodliwemu działaniu wolnych rodników, które wywołują stres oksydacyjny. Jak widać, wszystko można szybko wyjaśnić.Celem zorganizowanych warsztatów było zwrócenie uwagi młodzieży na problem stresu oksydacyjnego oraz przeprowadzenie doświadczeń chemicznych pokazujących działanie katalizatorów.

W pierwszej części dla gimnazjalistów przygotowano pokaz doświadczeń i wykład. W roli szalonych chemików wystąpili: Klaudia Steciuk, Bartłomiej Lipiński, Kacper Myszkowski  i Mikołaj Panek. Niezwykle rozgadanym wykładowcą była Justyna Horbacz.  Po teorii przyszedł czas na praktykę. Uczniowie samodzielnie wykonywali zaplanowane dla nich doświadczenie, zapisywali obserwacje oraz wyniki.

Warsztaty pt. „Katalityczna moc psiankowatych” odbyły się w naszej szkole kilkukrotnie, ale za każdym razem były naprawdę udane.