W piątkowy wieczór wysłuchaliśmy koncertu inaugurującego Gdańską Jesień Pianistyczną w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej na Ołowiance. „Spokój i namiętność” to nie tylko tytuł koncertu, ale również tematy przewodnie utworów Ludwiga van Beethovena i Piotra Czajkowskiego, za sprawą których słuchacze przeniesieni zostali do muzycznej rzeczywistości XIXw.

V Koncert fortepianowy Es-dur Beethovena, nazywany „Cesarskim”, to kulminacja jego fortepianowej twórczości. Nawiązuje on do popularnych koncertów wojskowych, jednak kompozytor wykazał się tu dużą powściągliwością emocjonalną, dzięki czemu osiągnął efekt równowagi i wyważonych proporcji. Trudno uwierzyć, że dzieło to stworzone zostało przez niemal głuchego już wówczas Beethovena.

Zupełnie odmienny charakter ma czteroczęściowa V Symfonia Czajkowskiego. Ewoluujący przez kolejne części temat przeistacza się z marsza żałobnego z pierwszej części w marsz tryumfalny w finałowej. Pełen dynamiki, emocji i siły utwór to jedno z najważniejszych dzieł w symfonice końca XIXw. Chociaż sam kompozytor początkowo określił go jako „porażkę”, to trudno się z nim zgodzić. Utwór ten był szczególnie popularny w czasach drugiej wojny światowej, gdy zawarty w nim obraz niezłomnej woli, konsekwentnie dążącej do zwycięstwa, zagrzewał walczących żołnierzy do walki.

Obu tych utworów wysłuchaliśmy w mistrzowskim wykonaniu Orkiestry Symfonicznej pod batutą Marka Pijarowskiego - wykładowcy Akademii Muzycznej we Wrocławiu i I dyrygenta Filharmonii Poznańskiej. Swoją interpretację V Koncertu fortepianowego Es-dur Beethovena zaprezentował nam młody pianista Szymon Nehring - jedyny Polak, który otrzymał pierwszą nagrodę w Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym Artura Rubinsteina w Tel Awiwie.
To był dla nas wspaniały wieczór spędzony w doborowym towarzystwie.